Kotlety z podłogi, czyli ojcowska kuchnia w filmach Noaha Baumbacha

Kuchnia jak u mamy. Wróć, jak u taty. Jakoś tak o wiele rzadziej się to słyszy, choć przecież nie znaczy to od razu, że ojcowie gotować nie potrafią. Jednak niezależnie od prawdy na ten temat, przekonanie o tym, że ojcowie przygotowują posiłki niezbyt wysokich lotów, dość mocno się utrwaliło i to nie tylko w życiu, ale oczywiście także w kinie.

Czytaj dalej