Tag: seriale

Napijemy się i zjemy kurczaka, czyli inspiracje na majówkowego grilla

Brakuje Wam pomysłu na to, jak spędzić majówkę? Pogoda nie zachęca, okoliczności nie pozwalają na imprezowanie, a tradycyjny grill odpada? Może brakuje nieco chęci i czasu na przygotowywanie efektownych dań? Niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdujecie, z pomocą przychodzą Chłopaki z baraków i udowadniają, że dobrze bawić można się zawsze, wszędzie, a grillować można nawet bez grilla. Nie przeszkodzi

Czytaj dalej

Pan nic nie je?

Jakże to musi być frustrujące, tak słuchać przez stulecia wciąż tego samego pytania: Pan/Pani nic dziś nie je? Być może większości z nas ta nieco krępująca sytuacja nie dotyczy, a przychodząc do restauracji zwykle zadowalamy się czymś innym niż tylko łapczywym spoglądaniem na innych gości. Jest jednak pewna grupa społeczna, która może być już nieco zirytowana tym ciągłym zwracaniem uwagi.

Czytaj dalej

Mortadela symbolem upadku człowieka

Taka scena: główny bohater budzi się, otwiera bez przekonania lodówkę. W środku widzimy kilka sosów, jakieś gotowe śmieciowe danie, zgrzewkę piwa. Następnie odsmaża na patelni lekko różowawe placki mięsa, choć zakładamy, że jednak bez mięsa w składzie. Polewa widocznym już wcześniej sosem. Zasiada przed swoim śniadaniem, z niezbyt wypoczętym wyrazem twarzy. I już wiemy wszystko na temat bohatera: ma kiepską

Czytaj dalej

Elżbieto, kawa o drugiej

Trzymanie drogiej porcelany w rękach z pewnością należy do dość stresujących sytuacji. Doskonale wie o tym Elżbieta, bohaterka popularnego brytyjskiego serialu komediowego „Co ludzie powiedzą”. Zapraszana na kawę lub herbatę przez swoją niekoniecznie ulubioną sąsiadkę – Hiacyntę – codziennie musi stawiać czoła tej niepokojącej czynności. Być może chwila podnoszenia filiżanki do ust nie byłaby aż tak trwożąca, gdyby nie wcześniejsze

Czytaj dalej

W tych całych kryminałach to nic nie jedzą!

Za to dużo piją. Tak przynajmniej wynika z moich kilkutygodniowych obserwacji seriali o takiej tematyce. Nie mam więc zbyt dużego doświadczenia. Wynika to z faktu, że za kryminałami nigdy szczególnie nie przepadałam. Wychodząc z założenia, że prawdziwy świat sam w sobie jest zbyt okrutny, by jeszcze dodatkowo czytać o szczegółowo i z premedytacją zaplanowanych zbrodniach o wszelakich motywacjach. Ostatnio jednak

Czytaj dalej
Więcej