Tag: seriale

Kiedyś robili lepsze, czyli rzecz o jabolach

– Kiedyś robili lepsze. Trzy flaszki i już człowieka sponiewierało, po tym tylko szczać się chce. Wino truskawkowe, reż. Dariusz Jabłoński, 2008. Tani napój winopodobny, potocznie jabol. Najczęściej pity na ławce przez nastolatków, w głośnym i wesołym towarzystwie lub też przez tych już starszych, pogrążonych w zadumie pośród natury. Jeżeli porwani młodzieńczą nostalgią zapragniemy ponownie takowy spożyć, nie będzie to niestety sprawą prostą.

Czytaj dalej

„Kanapkowy król”, bicie rekordów i monstrualne dynie

Aktualny rekord dotyczący największej wyhodowanej dyni odnotowany został przed kilkoma tygodniami w Toskanii – pomarańczowa bańka z Poggerino ważyła 1226 kilogramów. Tym na liście poniżej także niewiele brakuje, bowiem poprzedni rekordzista liczył zaledwie 25 kilogramów mniej. Monstrualne dynie cieszą się dużą popularnością a masy każdej z nich, nawet jeżeli nie zbliżają się do rekordu, to i tak robią duże wrażenie.

Czytaj dalej

Zimne kolacje, zimne relacje? O pewnym spotkaniu w serialu „Sex Education”

Co podalibyście wyjątkowym gościom w swoim domu? Nie mam tutaj na myśli jakiegoś zabłąkanego celebryty, ale na przykład dziewczynę syna, która pierwszy raz zawitała w wasze progi. W takim momencie pewnie chcielibyśmy wykazać się gościnnością, sprawić, by sytuacja ta była dla niej komfortowa, może nawet próbowalibyśmy wprowadzić nieco „rodzinnej atmosfery”. Dania kojarzące się z tego typu sytuacją będą raczej ciepłe,

Czytaj dalej

O jedzeniu z podłogi słów kilka

Teoretycznie sprawa jest prosta: jedzenie spadło nam na ziemię, więc go nie spożywamy, bo to niehigieniczne. Ale kto nigdy nie miał przed sobą tego dylematu, kiedy na podłodze wylądował ten ostatni najlepszy kawałek potrawy, długo przygotowywana wykwintna kanapka albo „to dziwne coś” z foodtrucka, na które wydaliście równowartość tygodniowej pensji? No właśnie. Powodów do zjedzenia czegoś co spadło na ziemię

Czytaj dalej

Gdzie pachną stokrotki a owoce się nie psują

Istnieje na świecie kilka dość wstydliwych rzeczy. Na przykład pozostawiona na pastwę losu niedojedzona sałatka owocowa. Albo ta smutna i pomarszczona marchewka leżąca od wieków w dolnej szufladzie lodówki. Nie wspominając już o tej połowie rozciapcianego pomidora pozostawionego na blacie kuchennym w upał. Zepsute przez nieuwagę warzywa i owoce potrafią wywołać spore wyrzuty sumienia. Niestety każdemu może zdarzyć się takie

Czytaj dalej

Coś dla siebie, czyli o jabłkowym cieście z „Tacy właśnie jesteśmy”

Jedzenie w filmach i serialach często występuje w nieco ważniejszych rolach, niż można na pierwszy rzut oka stwierdzić. Jabłkowe ciasto w serialu Luca Guadagnino “Tacy właśnie jesteśmy” użyte zostało dla podkreślenia tego, jak mało uwagi jedna z bohaterek – Jenny – poświęca sobie samej, i jednocześnie jak bardzo przedkłada czyjąś wygodę i zadowolenie nad własne. Ciasto to zostało przez nią

Czytaj dalej

Z napojem gazowanym przez życie

Zaryzykuję stwierdzenie, że słodki napój gazowany wielu z nas towarzyszy już od dzieciństwa. Nieważne, czy była to Fanta w plastikowej butelce, kultowa w szkle, czy może oranżada w proszku, która nigdy nie doczekała się rozmieszania w wodzie. Nie ma wśród nich żadnego rankingu, żadnej konkurencji – każda z nich smakowała jak słodka beztroska. Nieważne, że to oranżada w szkle zwykle

Czytaj dalej

Napijemy się i zjemy kurczaka, czyli inspiracje na majówkowego grilla

Brakuje Wam pomysłu na to, jak spędzić majówkę? Pogoda nie zachęca, okoliczności nie pozwalają na imprezowanie, a tradycyjny grill odpada? Może brakuje nieco chęci i czasu na przygotowywanie efektownych dań? Niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdujecie, z pomocą przychodzą Chłopaki z baraków i udowadniają, że dobrze bawić można się zawsze, wszędzie, a grillować można nawet bez grilla. Nie przeszkodzi w tym deszcz, kwarantanna ani rozsądek. Oto kilka

Czytaj dalej

Pan nic nie je?

Jakże to musi być frustrujące, tak słuchać przez stulecia wciąż tego samego pytania: Pan/Pani nic dziś nie je? Być może większości z nas ta nieco krępująca sytuacja nie dotyczy, a przychodząc do restauracji zwykle zadowalamy się czymś innym niż tylko łapczywym spoglądaniem na innych gości. Jest jednak pewna grupa społeczna, która może być już nieco zirytowana tym ciągłym zwracaniem uwagi.

Czytaj dalej

Mortadela symbolem upadku człowieka

Taka scena: główny bohater budzi się, otwiera bez przekonania lodówkę. W środku widzimy kilka sosów, jakieś gotowe śmieciowe danie, zgrzewkę piwa. Następnie odsmaża na patelni lekko różowawe placki mięsa, choć zakładamy, że jednak bez mięsa w składzie. Polewa widocznym już wcześniej sosem. Zasiada przed swoim śniadaniem, z niezbyt wypoczętym wyrazem twarzy. I już wiemy wszystko na temat bohatera: ma kiepską

Czytaj dalej
Więcej