Przepisy, W kuchni

Słodkie placki z kaszy gryczanej

Muszę przyznać, że nigdy nie lubiłam kaszy gryczanej. „Nie lubię” to nawet niewystarczające określenie, ja jej nienawidzę. Nie potrafię nawet przełknąć jednej łyżki. Jej smak kojarzy mi się z gęstym, ciemnym sosem i źle przygotowanym udkiem kurczaka. Kiedy natknęłam się na podobny przepis na wykorzystanie kaszy uznałam, że musze go wypróbować. Dodatek cukru wystarczająco mnie przekonał. Poza tym uwielbiam smażyć różne małe placuszki i naleśniki, więc długo nie musiałam się zastanawiać. Efekt mnie zaskoczył – nie tylko potrafiłam je zjeść, ale nawet mi smakowały!

SKŁADNIKI:
  • 300 g kaszy gryczanej
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki cukru
  • cynamon
  • 3 marchewki
  • łyżka masła

PRZYGOTOWANIE:

Kaszę zalewamy na noc wodą, rano zlewamy ją i rozdrabniamy kaszę blenderem. Dodajemy jajko, trochę cukru, cynamon i wodę dla uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego. Smażymy placki na rozgrzanej patelni do zrumienienia.
Marchewki myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Smażymy na maśle z dodatkiem cukru i cynamonu, do momentu w którym marchewki zmiękną i skarmelizują.

Z podanej ilości wychodzi spora ilość placków. Można nie dodać do ciasta cukru i cynamonu i tym sposobem stworzyć dodatek do obiadu, np. zupy lub kremu.

Placuszki te stają się moją alternatywą dla jedzenia „obiadowych” kasz, szczerze polecam je osobom tak jak ja nielubiącym kaszy gryczanej. Sądzę, że zajadający się nią mogą także chętnie wypróbują ją na inny sposób 🙂

4 komentarzy do “Słodkie placki z kaszy gryczanej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.