Przepisy, W kuchni

Suflet bardzo czekoladowy z sosem kardamonowym

Czy jest coś bardziej zmysłowego od roztopionej czekolady? Szczerze wątpię. Z tego powodu zrozumiałe jest, że to jeden z najbardziej popularnych składników potraw dla zakochanych. Walentynki po prostu nie mogą się bez niego odbyć. Jeśli nie ma czekolady, to automatycznie usuwamy to święto, koniec, kropka. Deserem idealnym dla mnie jest suflet czekoladowy. Z góry lekko wypieczony, chrupiący, skrywa miękką, gorącą zawartość…

Najlepiej wykonać go z gorzkiej czekolady – takiej z minimum 70% zawartością kakao. Ja nieco zaszalałam i wykorzystałam taką z 90%. Po zjedzeniu kostki napraaawdę długo czujemy jej smak rozchodzący się na podniebieniu. Dopełnieniem tego dosyć wytrawnego sufletu jest sos z dodatkiem kardamonu, jednej z moich ulubionych przypraw – zarówno do deserów jak i dań głównych.
Nieważne, czy Walentynki spędzamy z drugą połówką, czy też z kotem i butelką Chardonnay, oglądając Dziennik Bridget Jones – suflet czekoladowy musi być!
Składniki:
6 kokilek
Suflet:
100 g gorzkiej czekolady
100 g masła
1/3 szklanki cukru
50 g mąki
4 jajka
 
Sos:
200 ml śmietany kremówki
7-8 ziaren kardamonu
łyżka cukru pudru
 
Przygotowanie:
Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Jajka ucieramy z cukrem, dodajemy przesianą mąkę. Dodajemy ostudzoną czekoladę i wyrabiamy ciasto. Wstawiamy na 2-3 godziny do lodówki.
Lekko rozbijamy ziarna kardamonu, dodajemy do kremówki i chwilę podgrzewamy. Ostudzoną śmietanę mieszamy z cukrem pudrem. Kokilki smarujemy masłem, wypełniamy ciastem. 
Pieczemy około 10-12 minut w piekarniku nagrzanym do 210 stopni. Podajemy ciepłe z sosem.

7 komentarzy do “Suflet bardzo czekoladowy z sosem kardamonowym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.