Filmy

5 sposobów na włoskie wakacje bez ruszania się z miasta

Marzą Wam się wakacje we Włoszech, ale perspektyw na ruszenie się z własnego miasta nie widać na horyzoncie? Nic straconego. Atmosferę Italii, choć wprawdzie trudną do podrobienia, można przywołać innymi sposobami. Chociaż namiastkę. Naparstek. Rozsiądźcie się więc na kanapie, zapodajcie w tle włoską muzykę i sprawdźcie, czy poniższe propozycje są dla Was. Oto sposoby na włoskie wakacje bez ruszania się z

Czytaj dalej
Filmy

Kefir na ulice!

Jakie napoje są najlepsze na upały? Odruchowo każdy stwierdzi, że przecież woda, i to ta okrutnie zimna. Najlepiej w szklance wypełnionej po brzegi kruszonym lodem. Wypita oczywiście jednym haustem, bo jakby inaczej. Kończy się to zwykle bolącym gardłem, ale i tak każdy wie, że warto. Ochłoda ta będzie jednak złudna, bo gwałtownie oziębiony organizm równie prędko zacznie się rozgrzewać. A

Czytaj dalej
Filmy

Polskie filmy na upały

Uf, jak gorąco. To pogoda na snucie się z zimnym napojem w ręce. Na przemieszczanie się wraz z ruchem wentylatora z funkcją obrotu. Czas zastanawiania się, jaką jeszcze część garderoby można by zdjąć w miejscu publicznym. I powłóczenia nogami z topiącymi się klapkami na stopach, wymownie wydającymi dźwięki klap klap, jakby i im samym było tak gorąco, jak i nam. 

Czytaj dalej

5 sposobów na włoskie wakacje bez ruszania się z miasta

Marzą Wam się wakacje we Włoszech, ale perspektyw na ruszenie się z własnego miasta nie widać na horyzoncie? Nic straconego. Atmosferę Italii, choć wprawdzie trudną do podrobienia, można przywołać innymi sposobami. Chociaż namiastkę. Naparstek. Rozsiądźcie się więc na kanapie, zapodajcie w tle włoską muzykę i sprawdźcie, czy poniższe propozycje są dla Was. Oto sposoby na włoskie wakacje bez ruszania się z

Czytaj dalej

Kefir na ulice!

Jakie napoje są najlepsze na upały? Odruchowo każdy stwierdzi, że przecież woda, i to ta okrutnie zimna. Najlepiej w szklance wypełnionej po brzegi kruszonym lodem. Wypita oczywiście jednym haustem, bo jakby inaczej. Kończy się to zwykle bolącym gardłem, ale i tak każdy wie, że warto. Ochłoda ta będzie jednak złudna, bo gwałtownie oziębiony organizm równie prędko zacznie się rozgrzewać. A

Czytaj dalej

Polskie filmy na upały

Uf, jak gorąco. To pogoda na snucie się z zimnym napojem w ręce. Na przemieszczanie się wraz z ruchem wentylatora z funkcją obrotu. Czas zastanawiania się, jaką jeszcze część garderoby można by zdjąć w miejscu publicznym. I powłóczenia nogami z topiącymi się klapkami na stopach, wymownie wydającymi dźwięki klap klap, jakby i im samym było tak gorąco, jak i nam. 

Czytaj dalej

Kiedyś robili lepsze, czyli rzecz o jabolach

– Kiedyś robili lepsze. Trzy flaszki i już człowieka sponiewierało, po tym tylko szczać się chce. Wino truskawkowe, reż. Dariusz Jabłoński, 2008. Tani napój winopodobny, potocznie jabol. Najczęściej pity na ławce przez nastolatków, w głośnym i wesołym towarzystwie lub też przez tych już starszych, pogrążonych w zadumie pośród natury. Jeżeli porwani młodzieńczą nostalgią zapragniemy ponownie takowy spożyć, nie będzie to niestety sprawą prostą.

Czytaj dalej

Rurkowa saga: Lubin Baugin, „Martwa natura z waflami”

Chodziły za mną rurki. Rurki z kremem. Zrobione z chrupiącego wafelka, wypełnione może i najzwyczajniejszą, ale jednocześnie najpyszniejszą bitą śmietaną. Deser może banalny, lecz niezastąpiony. Dlatego też natrętna myśl o rurkach nie chciała odejść. Wszystko sprowadzało się do nich, a żaden pączek czy drożdżówka im nie dorównywały. Ta moja obsesja na ich punkcie doprowadziła do tego, że zaczęły mnie one nawiedzać nawet w snach – a na

Czytaj dalej

Z dolnej półki: „Atak krwiożerczych donatów”

Słodkie, okrągłe. Obklejone lukrem i kolorową posypką. Puszyste w środku. Po prostu pączki. Czy te niewinne wypieki mogłyby stanowić poważne zagrożenie dla ludzkości? Być wyrachowanymi mordercami? Odpowiedź jest prosta: nie. Mogą być jedynie szalonymi zabójcami. Takimi, co wirują pośrodku kuchni i próbują zaatakować każdego człowieka znajdującego się w ich zasięgu. “Atak krwiożerczych donatów” z 2016 roku – bo mowa o tym filmie, a nie rzeczywistości –

Czytaj dalej

Kurczak, wino i filmy, czyli coq au vin na ekranie

Kroisz na kawałki chrupiącą marchewkę i delikatne szalotki. Podsmażasz soczystego kurczaka na patelni i podpalasz z odrobiną brandy. Później zalewasz całość czerwonym winem i dusisz. Cudowny aromat rozchodzi się w kuchni przez niemal godzinę, aż mięso zmięknie i przejdzie aromatem pozostałych składników. Et voilà, ko ko wę go to we. Coq au vin to danie danie kuchni francuskiej – efektowne, ale i klasyczne w swojej prostocie. Poza

Czytaj dalej

Kaszanka i wódka, czyli niespełniony comfort food w „Brunecie wieczorową porą”

Czym jest comfort food? To oczywiście posiłek, który nie dość, że wybornie smakuje, to jeszcze wywołuje w nas miłe wspomnienia lub zapewnia swego rodzaju poczucie bezpieczeństwa. Kojarzymy go często z instagramowymi zdjęciami cudownie parujących misek z zupą albo tłustych pierożków ponętnie oblepionych skwarkami. Jednak czym jest dokładnie? Czy da się w jakiś sposób określić jego typowo smakowe walory, najbardziej typowe składniki? Ten

Czytaj dalej

Zjedz, lepiej się poczujesz, czyli czekolada profesora Lupina

Co wzmocniłoby człowieka po ataku dementora? Co pozwoliłoby mu szybko wydobrzeć, poprawiło kondycję wyczerpanego ciała i przede wszystkim podniosło na duchu? Nie jest to sprawa prosta do rozwikłania, bo i na co dzień nikt się z tymi istotami nie spotyka. A przynajmniej mam taką nadzieję. W trzeciej części książki i filmu „Harry Potter i więzień Azkabanu” pojawia się scena, która

Czytaj dalej
Więcej